Dziesiąta edycja Retro Motor Show rozpoczęła się w piątek na Międzynarodowych Targach Poznańskich, przyciągając kolekcjonerów, pasjonatów historii motoryzacji i tysiące zwiedzających. Wydarzenie potrwa do niedzieli 20 września, a już pierwszy dzień pokazał, że jubileuszowa odsłona jest jedną z najbardziej imponujących w historii targów.
Hale MTP wypełniły się unikatowymi pojazdami, z których wiele można zobaczyć tylko w Poznaniu. Wśród najcenniejszych eksponatów znalazł się Simplex Crane Model 5 z 1916 roku, określany mianem „American Silver Ghost”. Obok niego zaprezentowano m.in. Volvo/Graham-Paige z 1932 roku, przygotowane niegdyś jako reprezentacyjny samochód dla dowództwa Szwedzkiej Straży Pożarnej, a także jedyny w Polsce Renault Frères z 1906 roku, uruchamiany ręczną korbą. Uwagę przyciąga również Armstrong Siddeley Saloon z 1927 roku, brytyjski klasyk z nadwoziem Burlington, oraz Ford T Babusio, znany z występów w pokazach cyrkowych.
Szeroką ekspozycję przygotowała także Bemot Classic, prezentując m.in. Peugeota 172R z 1925 roku, Jeepa Willys MB z 1942 roku oraz Berlieta VHABc z 1927 roku. W Pawilonie 5 można zobaczyć wyjątkowy Stutz Blackhawk, należący niegdyś do artysty Andrew Wyetha – takim modelem jeździł również Elvis Presley.
Jubileusz świętuje także Automobilklub Bytowski, który na swoje 10-lecie przywiózł kultowe samochody sportowe i kolekcjonerskie. Wśród nich znalazły się m.in. Mercedes E63 W211 AMG, Mercedes CLK63 AMG, Audi RS2 z 1994 roku oraz rzadkie BMW M6 (E24) US Spec w barwach Jägermeister – jeden z zaledwie 1767 wyprodukowanych egzemplarzy.
Nie brakuje pojazdów, które na targi dotarły w spektakularny sposób. Kombajn Bizon pokonał ponad 400 km z okolic Krakowa, a niewielki radziecki autobus KAwZ‑685, odrestaurowany w Ukrainie, przejechał ponad 1500 km z Połtawy do Oławy.
Retro Motor Show to także podróż w czasie. W Pawilonie 5 można zobaczyć nagradzane wcześniej pojazdy, takie jak Bugatti T40 z 1928 roku, Dodge Viper czy Lamborghini Diablo. W Pawilonie 5A trwa natomiast świętowanie 90-lecia Volkswagena Garbusa, z kolekcją kilkudziesięciu egzemplarzy z różnych dekad.
Organizatorzy zadbali również o program towarzyszący. Na scenie odbyły się m.in. pasowanie uczniów Zespołu Szkół Samochodowych, spotkanie Akademii Renowacji, pokaz mody historycznej oraz prezentacja wyprawy „maluchów” przygotowana przez ekipę Jarzyna Film. W weekend na stoisku Amicale Citroën Pologne zaplanowano pokazowy demontaż samochodu – od błotników po drzwi, a następnie ponowny montaż.
Na terenie zewnętrznym królują emocje: drift taxi, pokazy driftu oraz gokarty pozwalają poczuć adrenalinę zarówno początkującym, jak i bardziej doświadczonym kierowcom. W Pawilonie 3 działa strefa sprzedaży klasyków, gdzie można znaleźć samochody czekające na nowych właścicieli, a Giełda Klasyków prowadzi licytacje rozpoczynające się od symbolicznej złotówki.
AutoInsider NEWS (CP), fot. Grupa MTP